Księże Krzysztofie...

 

Biblia mówi: ...wszystko ma swój czas i jest wyznaczona godzina na wszystkie spraw pod niebem... (Koh 3, 1-11). Był czas witania, a po pięciu latach nastał czas wdzięczności i pożegnania. To niełatwy moment dla nas wszystkich i chociaż smutek wkrada się do naszych serc to św. Paweł radzi: ...w każdym położeniu dziękujcie taka jest, bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem Was...(1 Tes 5, 12 nn).
Dlatego dziś dziękujemy Bogu za pięć lat przeżyte razem z Tobą, księże Krzysztofie. Dziękujemy Ci za każdą Eucharystię, rozdzielone Komunie św., wygłoszone kazania, przekazane Boże Miłosierdzie w konfesjonale, udzielone sakramenty św.
Wyrażamy wdzięczność za każdą wizytę duszpasterską gdzie błogosławiłeś nasze domy. Dziękujemy za wszystko co składa na życie lokalnego Kościoła. Pamiętamy o Twojej trosce o dzieci na katechezie i młodzież na spotkaniach grup parafialnych.

Czytaj więcej: Księże Krzysztofie...

Adoro te devote

Uroczystości Bożego Ciała powstała wtedy, gdy świat, w epoce zwanej dziś średniowieczem, zaczął stygnąć w pobożności, a w Europie szerzyły się herezje podważające prawdziwą obecność Chrystusa w Najświętszym Sakramencie. Na początku XIII w., niedaleko Orvieto, we włoskiej Umbrii, miał miejsce cud eucharystyczny. Gdy kapłan Piotr z Pragi przystąpił do rozdzielania Komunii Świętej, jedna z Hostii nagle zaczęła krwawić. Krew przesączywszy się przez jego palce, spłynęła na korporał. Hostia, którą nadal trzymał w dłoni, zachowała postać białego chleba. Kapłan zawinął ją w korporał, włożył do kielicha i chciał powrócić do zakrystii, lecz kilka kropel krwi upadło na posadzkę. Piotr z Pragi zadrżał i stracił przytomność. Świadkowie zdarzenia stłoczyli się wokół ołtarza, oglądając pozostawiony na nim korporał ze śladami krwi, tworzącymi na nim podobiznę Ukrzyżowanego.

Czytaj więcej: Adoro te devote