Zbieranie podpisów: religia lub etyka w szkole do 20 czerwca 2025 r.
RELIGIA lub Etyka w szkole. Lista do podpisów w załączniku. Bardzo ważne: do 20 czerwca należy wysłać podpisy listem poleconym na adres:
Komitet Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej ul. FORTECZNA 3, 61-362 Poznań
Zachęcamy rodziców do włączenia się w ogólnopolską inicjatywę ustawodawczą. Proszę DOKŁADNIE pisać dane w rubrykach; czytelny podpis, NIE – parafka. Zabezpieczmy dane osobowe PESEL, żeby nikt niepożądany – ich nie wykorzystał.
Bóg jest wyrzucany powoli ze szkół. Podpis pod projektem ustawy to moje publiczne wyznanie wiary, nie zapierajmy się Boga, nie dajmy się zastraszyć. Jezus szczególnie błogosławi odważnym katolikom i Polsce. Jeśli my bronimy Boga, Bóg chroni nas, nasze dzieci i Ojczyznę.
List Prezydium Konferencji Episkopatu Polski w sprawie nowego przedmiotu Edukacja zdrowotna
Drodzy Siostry i Bracia!
Dzieci potrzebują miłości rodziców, ich troski i ochrony przed różnego rodzaju zagrożeniami. Od 1 września 2025 r., w miejsce likwidowanego Wychowania do życia w rodzinie, zostanie wprowadzony do szkół nowy przedmiot: Edukacja zdrowotna. Rodzice będą mogli decydować, czy ich dziecko ma w tych zajęciach uczestniczyć czy nie. Prowadzona przez niektóre media propaganda podkreśla, że w edukacji zdrowotnej chodzi o zdrowie uczniów, a tymczasem w istotnej swej części przedmiot ten zawiera treści dotyczące tzw. zdrowia seksualnego, których celem jest całkowita zmiana w postrzeganiu rodziny i miłości. Tematyka seksualności w ramach Edukacji zdrowotnej jest oderwana od kontekstu małżeństwa i rodziny. Małżeństwo jest tu tematem prawie nieobecnym, zaś rodzina – rozumiana jako ojciec, matka i dzieci – jest całkowicie zmarginalizowana.Natomiast tam, gdzie jest o niej mowa, przedstawiana jest w negatywnym kontekście, zaś macierzyństwo ukazane jest jako źródło zagrożeń. Takie ujęcie ludzkiej seksualności zagraża prawidłowemu rozwojowi osobowemu dziecka i stawia pod znakiem zapytania przyszłość demograficzną naszego kraju. Według założeń nowego przedmiotu, uczniowie mają być od najmłodszych lat poddawani erotyzacji. Aktywność seksualna została oderwana od małżeństwa i przedstawia się ją jako wyzwolenie z wszelkich barier, w tym granic wiekowych i odpowiedzialności za jej skutki. Za jedyny warunek podjęcia współżycia uznane zostało kryterium świadomej zgody.Edukacja zdrowotna wprowadza do szkoły genderową koncepcję płci. Nie wspiera młodych ludzi w zaakceptowaniu swojej płci biologicznej. Przeciwnie, zachęca dzieci i młodzież do odrzucenia swej kobiecości lub męskości. Otwiera w ten sposób drogę do tego, aby dziewczęta identyfikowały się jako chłopcy, a chłopcy identyfikowali się jako dziewczęta. Do tego typu identyfikacji skłania obecne w podstawie programowej pojęcie „tożsamość płciowa” oraz „kwestie prawne i społeczne grup osób LGBTQ+”. Ostatecznie taka droga może prowadzić do podjęcia operacji „zmiany płci”, czyli nieodwracalnego okaleczenia ciała młodych ludzi i wielkiej tragedii dla nich samych i ich rodzin. Wizja seksualności i płci obecna w Edukacji zdrowotnej jest niezgodna z polskim systemem prawnym. Konstytucja wyraźnie podkreśla, że małżeństwo, rodzina, macierzyństwo i ojcostwo pozostają pod ochroną państwa. Ponadto w prawie oświatowym widnieje wiele zapisów zobowiązujących instytucje państwowe do działań prorodzinnych. Polskie prawo jednoznacznie przyjmuje istnienie dwóch płci: męskiej i żeńskiej. Wprowadzana do szkół tzw. Edukacja zdrowotna łamie wszystkie tego typu przepisy prawne, a w dłuższej perspektywie zmierza do zmiany polskiego prawa – na prawo antyrodzinne i destabilizujące płeć. Ta wizja w sposób oczywisty niszczy fundamenty wychowania. Temu celowi ma służyć także bezprawne ograniczanie lekcji religii w szkole. Kościół naucza, że seksualność ma służyć miłości małżeńskiej i rodzicielstwu, że małżeństwo i rodzina dopełniają się w pełnej miłości woli Boga, że męskość i kobiecość zawarte są w stwórczym dziele Boga. Drodzy Rodzice! Przyszłość dzieci jest w Waszych rękach. Pamiętajcie, że jesteście w sumieniu przed Bogiem odpowiedzialni za ich prawidłowe wychowanie. Nie wolno Wam zgodzić się na systemową deprawację Waszych dzieci, która ma być prowadzona pod pretekstem tzw. edukacji zdrowotnej. W trosce o wychowanie i zbawienie, apelujemy, abyście nie wyrażali zgody na udział Waszych dzieci w tych demoralizujących zajęciach. Na trud realizacji rodzicielskiego obowiązku wychowania z serca błogosławimy
Tadeusz Wojda SAC Arcybiskup Metropolita Gdański Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski Bp Marek Marczak Sekretarz Generalny Konferencji Episkopatu Polski Józef Kupny Arcybiskup Metropolita Wrocławski Zastępca Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski
8 maja w naszej parafii przezywaliśmy odpust ku czci św. Stanisława, biskupa i męczennika – głównego patrona Polski, diecezji tarnowskiej i naszej wspólnoty. Uczestniczyliśmy w tym dniu we Mszach Świętych, uroczystej sumie przewodniczył ks. dr Maksymilian Lelito dyrektor Wydziału Misyjnego Kurii Diecezjalnej w Tarnowie.
Zagroda– nasze powołanie i codzienność
Ks. Maksymilian w swojej homilii ukazał nam wartość Kościoła – jako wspólnoty, gdzie Dobry Pasterz – Jezus zna swoje owce. W świecie pełnym wyzwań, niepewności i bólu, potrzebujemy dziś bardziej niż kiedykolwiek przypomnienia o tym, czym jest Kościół jako wspólnota.
Patron naszych niespokojnych czasów
Centralną postacią uroczystości jest oczywiście, urodzony w Szczepanowie, św. Stanisław. Wypowiadając w Credo słowa o wierze w Świętych obcowanie, z pełnym przekonaniem możemy uznać św. Stanisława za orędownika naszych niespokojnych czasów. To podczas sumy dowiedzieliśmy się o wyborze nowego Biskupa Rzymu – 267 następcę św. Piotra.
Suma odpustowa zakończyła się procesją do Zabytkowej Świątyni, gdzie odśpiewaliśmy Te Deum. W tym dniu przeżywaliśmy rocznicę Komunii Świętej uczniów klas czwartych.
Wszystkim parafianom dziękujemy za wspólną modlitwę, niech św. Stanisław wyprasza nam potrzebne łaski.
Gdy rozpoczynaliśmy uroczystą sumę odpustową ku czci naszego patrona św. Stanisława z Kaplicy Sykstyńskiej uniósł się biały dym – znak, że kardynałowie dokonali wyboru nowego papieża. Podczas śpiewu ostatniej zwrotki Te Deum w zabytkowej świątyni usłyszeliśmy z historyczne słowa: „Habemus Papam!” – „Mamy papieża!” Prosimy wszystkich parafian o modlitwę w intencji nowego Biskupa Rzymu – LEONA XIV, który przewodzi Kościołowi powszechnemu.
Po zaledwie dwóch dniach obrad konklawe, kardynałowie osiągnęli porozumienie i wybrali następcę św. Piotra. Tłumy wiernych zgromadzonych na Placu Świętego Piotra zareagowały owacjami, gdy ogłoszono historyczne słowa: „Habemus Papam”.
Nowym papieżem został Robert Francis Prevost, który przyjął imię Leon XIV ❤
Pierwsze słowa, jakie skierował do świata nowo wybrany papież to: ,,Niech pokój będzie z Wami wszystkimi!”
To wyjątkowy moment dla Kościoła i całego świata katolickiego – początek nowego pontyfikatu, nowej drogi i nowych nadziei.
8 maja 2025 roku został wybrany 267 następcą św. Piotra i przyjął imię Leon XIV.
3 maja Kościół katolicki w Polsce obchodzi uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Nawiązuje ona do ważnych wydarzeń z historii Polski: obrony Jasnej Góry przed Szwedami w 1655 r., ślubów króla Jana Kazimierza – powierzenia królestwa opiece Matki Bożej, a także do uchwalenia Konstytucji 3 Maja.
Uroczystość została ustanowiona na prośbę biskupów polskich po odzyskaniu niepodległości po I wojnie światowej. Oficjalnie święto obchodzone jest od 1923 r. W 1920 r. zatwierdził je dla Kościoła w Polsce papież Benedykt XV. Po reformie liturgicznej w 1969 r. święto zostało podniesione do rangi uroczystości.
Święto wyraża wiarę narodu w szczególną opiekę Bożą, jakiej Polacy doświadczali i doświadczają za pośrednictwem Maryi. Jej kult jako Królowej Polski jest bardzo stary. Przykładem może być „Bogurodzica”, najstarsza polska pieśń religijna, która przez wieki pełniła rolę narodowego hymnu.
W czasie najazdu szwedzkiego, 1 kwietnia 1656 r. w katedrze lwowskiej, przed cudownym wizerunkiem Matki Bożej Łaskawej król Jan Kazimierz złożył uroczyste Śluby, w których m.in. zobowiązywał się szerzyć cześć Maryi, wystarać się u papieża o pozwolenie na obchodzenie Jej święta jako Królowej Korony Polskiej, a także zająć się losem chłopów i zaprowadzić w państwie sprawiedliwość społeczną.
Szczególne związanie kultu Maryi, Królowej Korony Polskiej, z Jasną Górą nastąpiło 8 września 1717 r., kiedy to dokonano koronacji jasnogórskiego obrazu, co uznano za koronację Maryi na Królową Polski.
Po uzyskaniu niepodległości przez Polskę biskupi zwrócili się do Stolicy Apostolskiej z prośbą rozszerzenia tego święta na cały kraj. Jako datę zaproponowano dzień 3 maja, na pamiątkę pierwszej polskiej Konstytucji, która realizowała część ślubowań króla Jana Kazimierza. Święto zatwierdzone zostało oficjalnie w 1920 r. przez papieża Benedykta XV.
W 300. rocznicę królewskich ślubów, nową ich wersję opracował przebywający wówczas w miejscu internowania Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński.
Jasnogórskie Śluby Narodu – po uwolnieniu Prymasa – złożył uroczyście na Jasnej Górze Episkopat Polski 26 sierpnia 1956 r. w uroczystość Matki Boskiej Częstochowskiej w obecności miliona wiernych. 10 lat później, 3 maja 1966 r. tam właśnie odbyły się centralne uroczystości milenijne chrztu Polski. Dokonano wówczas aktu zawierzenia Matce Bożej i powierzenia narodu polskiego Jej opiece na kolejne 1000 lat.
Co roku budujemy kaplicę Grobu Jezusa. Modlitwa przy niej jest wezwaniem do refleksji nad życiem. W tym roku Grób tworzą postumenty, na których umieszczone są ludzkie głowy. Ma to przypominać muzeum. Bo nasza codzienność się nam zepsuła. Straciła Barwy. Jest jakaś matowa, w odcieniach bieli; gubi swój smak, sens, znaczenie. A My jesteśmy zaproszeni przez Jezusa, byśmy się urodzili na nowo. Dlaczego? Bo może nasza codzienność to jest już muzeum. Podziwiamy, ale to jednak tylko martwy obiekt. Święta mało świąteczne. Niby jest koszyczek, jest palemka – i w naszej świątyni Ci, którzy pojawiają się tylko dzisiaj, a serce wciąż zwyczajne: mało uroczyste. Praca nie dość pracowita, odpoczynek byle jaki. Niby bliskość: przy jednym stole ale każdy w swoją stronę. Niby miłość, ale ukryta. Pod maską – może boi się kochać? Piękno zastępuje się brzydotą, które jest promowane. Niby szczerość. Tylko czemu tak często odwrócona plecami…. Niby prawda, ale dziwnie cicha mówi przez zaklejone usta? Niby autorytet, tylko czemu najchętniej lubimy je strącać? Taka codzienność zepsuta. … może jeszcze tylko JEZUS. Pierwsza i ostatnia nadzieja. Jest szansą na nowe PRZEJŚCIE NOWĄ PASCHĘ. Dlatego stając przed Grobem warto zastanowić się: Czy potrafimy wypełniać swoją godność królewską – by przewodzić innym dając świadectwo prawdzie? Czy potrafimy wypełniać swoją godność kapłańską – zapatrzeć się w Jezusa i składać ofiarę z siebie samych? Czy potrafimy wypełniać swoją godność prorocką by być częścią nowej odrodzonej ludzkości? Bo JEZUS – którego adorujemy na Krzyżu i w grobie jest Początkiem. Od NIEGO jak z nowego ogrodu roznosi się do nas życie. Niech zatem wszystko nabierze ŻYCIA BARWY Niech bicie JEGO SERCA sprawi, że i w nas dokona się ZMARTWYCHWSTANIE zapraszamy do obejrzenia Grobu i refleksji nad swoim życiem. Poniżej zdjęcia tegorocznego Grobu i z poprzednich lat.
Wielki Tydzień otwiera Niedziela Palmowa. Liturgia wspomina uroczysty wjazd Jezusa do Jerozolimy, bezpośrednio poprzedzający Jego Mękę i Śmierć na Krzyżu. Witające go tłumy rzucały na drogę płaszcze oraz gałązki, wołając: „Hosanna Synowi Dawidowemu”. Palmy w Polsce zastępują często gałązki wierzbowe z baziami. Po ich poświęceniu zatyka się je za krzyże i obrazy, by strzegły domu od nieszczęść i zapewniały błogosławieństwo Boże.
W naszej parafii o 11.00 ks. Proboszcz poświęcił palmy a potem wyruszyliśmy w procesji wokół Sanktuarium niosąc gałązki palmowe. Tradycyjnie naszej procesji towarzyszył „nasz osiołek”. Dziękujemy ks. Janowi i p. Marcinowi Klucznikowi za całoroczną opiekę. Wszystkim, którzy przygotowali piękne palmy, ale szczególnie DSM, która jak zawsze spisała się na medal.